Maj był naprawdę słaby, nie tylko erpegowo, ale co zrobić. Mimo wszystko coś tam pograliśmy. Przygoda na planszy Monstrum Jacka Ciesielskiego rozwija się ciekawie. Nadałem tej kampanii trochę cech Planescape, ale bardziej z przymrużeniem oka. Nie wyobrażam sobie czytać setek stron, żeby potem poprowadzić kilka sesji, które i tak nie będą miały szans w starciu z nostalgią. A już na pewno nie wkręcałbym się w pseudofilozoficzne rozkminy. Nawiasem mówiąc, z biegiem czasu każda kampania OD&D ma tendencję do ewoluowania w stronę międzyplanetarnych przygód z udziałem istot półboskich.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą OD&D. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą OD&D. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 1 czerwca 2026
piątek, 1 maja 2026
Raport miesięczny #4 [sesje 30-38]
W kwietniu ("najokrutniejszym miesiącu" wg T.S. Eliota) poprowadziłem nieco więcej sesji. Kilka wątków zostało zakończonych, otworzyliśmy za to nowy rozdział w kampanii "draftowej". Przyznam, że Warhammer znowu zaczął mnie męczyć, więc przerwa się przyda. Pomysłów mam ciągle sporo, ale grono graczy znowu się zmniejszyło. Dopiero co cieszyłem się z dopływu świeżej krwi, ale jak to często bywa, ich gwiazda szybko rozbłysła i równie szybko zgasła. W wielkie powroty starych wiarusów i tak niespecjalnie wierzyłem. Widocznie selekcja naturalna przy stole działa bez zarzutu — zostają tylko ci, którzy naprawdę chcą grać, reszta wpada na chwilę, odbębnia swoje i znika, niczym łzy w deszczu.
środa, 4 marca 2026
Raport miesięczny #2 [sesje 17-23]
W lutym sesji było może mniej, ale za to zakończyliśmy jedną z kampanii. W sumie przydałby się osobny wpis z okazji dziesięciolecia prowadzenia przeze mnie OD&D. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby przygody były kontynuowane, choć nie ukrywam, że przerwa by mi się przydała. Jednocześnie rozgrywamy kilka wątków w WFRP — mniej lub bardziej spektakularnych, co pokazuje różne oblicza Starego Świata.
sobota, 31 stycznia 2026
Raport miesięczny #1 [sesje 1-16]
Nowy rok rozpoczął się od mocnego uderzenia. Utrzymaliśmy dobre tempo i choć pod lutego czeka mnie duża zmiana życiowa i związana z tym ogromna niepewność, nie mam zamiaru się zatrzymywać. Złapałem wiatr w żagle dzięki pojawieniu się nowych graczy oraz niewątpliwemu zaangażowaniu graczy stałych. Ponadto na pokładzie zameldowało się paru starych wiarusów. I choć udział niektórych z nich będzie pewnie epizodyczny, miło było chociaż na chwilę wskrzesić dawną chwałę. Powrót do Warhammera po równo 10 latach i odkrywanie na nowo tej gry również działa odświeżająco. FIGHT ON!!!
wtorek, 6 stycznia 2026
Podsumowanie roku 2025
Przyszła pora na podsumowanie minionego roku. W 2025 uczestniczyłem w 97 sesjach. Do pełnej liczby zabrakło zaledwie trzech rozgrywek, ale i tak znacząco pobiłem wynik z zeszłego roku (73). Poprowadziłem 88 sesji (~91%), tylko w 9 zagrałem jako gracz. I bardzo dobrze. Najbardziej lubię tworzyć inne światy i obserwować poczynania postaci graczy w kontekście przemian politycznych, społecznych i kulturowych. Granie u kogoś interesuje mnie dużo mniej, chyba że jestem bardzo wciągnięty w uniwersum.
Ostatnie trzy miesiące były bardzo aktywne. Uzyskane w czwartym kwartale wyniki odpowiadają za blisko połowę sesji (41), co obrazuje poniższy wykres:
czwartek, 1 stycznia 2026
Raport miesięczny #12 [sesje 72-88]
I kto by pomyślał! Grudzień okazał się najpłodniejszym erpegowo miesiącem minionego już roku 2025. Dobiłem do 88 poprowadzonych sesji. Z większości jestem bardzo zadowolony, a wątki dojrzewają pomału do rozwiązania. Z jakim skutkiem — czas pokaże.
poniedziałek, 1 grudnia 2025
Raport miesięczny #11 [sesje 58-71]
Listopad był kolejnym bardzo aktywnym erpegowo miesiącem. Chyba na dobre wróciłem do prowadzenia pierwszej edycji Warhammera, odkrywając tę grę na nowo. Ponadto kontynuujemy prastare dedeki. Na sto poprowadzonych sesji w tym roku nie ma co liczyć, ale i tak już jest lepiej niż w 2024 r. Fight On!
wtorek, 11 listopada 2025
sobota, 4 października 2025
Raport miesięczny #8-9 [sesje 45-47]
Jak się można było spodziewać, kolejny raport z okresu wakacyjnego wypada skromnie. W sierpniu zaliczyłem kolejny dwutygodniowy wyjazd, we wrześniu również sporo się działo. Perspektywa rozegrania 500 sesji na przypadające w lutym przyszłego roku dziesięciolecie mega-kampanii coraz bardziej się oddala. Na razie dobiłem do 440. Gdybym nie poświęcił masy czasu na World of Dungeons i Into the Odd wszystko wyglądałoby inaczej... Myślę jednak, że to i tak świetny wynik. Poza tym i tak nie ma już za bardzo kim grać, jako że wyczerpałem możliwości reanimacyjne starych postaci, startować z nową drużyną od pierwszego poziomu mi się nie chce, a rozgrywanie midqueli jest na dłuższą metę męczące. Ciągle w zanadrzu mamy jeszcze Braunsztyn Południowy/Nową Marchię, czyli prequel na zasadach draftu z Gurthem i spółką, ale na razie nie miałem weny.
środa, 30 lipca 2025
Raport miesięczny #6-7 [sesje 35-44]
Miesiące letnie standardowo już nie sprzyjają u mnie graniu. Wpierw tydzień wypadł przez urlop, potem drugi z powodu choroby. W sierpniu szykuje się kolejny dłuższy wyjazd, więc lepiej nie będzie. Między innymi dlatego zawiesiłem rozgrywki drużynowe na czas wakacji. Skupiłem się głównie na dokończeniu mega-kampanii, dogrywając brakujące epizody i zapełniając białe plamy. Szlifuję kalendarium, bardziej "upakowując" wydarzenia, przez co całość skróciła się o kilka lat. Pomagał mi w tym wydatnie jeden z Czytelników tego bloga, Dhil Morgan, dokładając cegiełkę do budowy uniwersum. Mam z tego sporą satysfakcję, choć dla osób postronnych może to być niezrozumiałe. Inni gracze też chyba nie mieli poczucia uczestnictwa w większej całości, nad czym głęboko ubolewam. Co dalej? Jeszcze nie wiem. Perspektywa 500 sesji na dziesięciolecie retrogrania (luty 2026) oddala się coraz bardziej, bo już mam trochę dość. Póki co na liczniku 437 odcinków.
sobota, 31 maja 2025
Raport miesięczny #5 [sesje 26-34]
W maju w świecie gry wydarzyło się na tyle dużo, że postanowiłem opublikować raport miesięczny. Kampania draftowa (będąca, jak się okazało, prequelem) chwilowo poszła w odstawkę, za to skupiłem się na rozegraniu serii tzw. midqueli, o których już tu kiedyś pisałem. Głównym zadaniem tych sesji było dodanie uniwersum Trzynastego Stulecia głębi poprzez wypełnienie białych plam na mapie, łączenie wątków, wyjaśnianie losów postaci etc. Myślę, że pomału zbliżam się z tym do końca i niebawem będę mógł przedstawić nową wersję kalendarium. Na liczniku 427 sesji (od lutego 2016 r.). Czy uda się dobić do 500 w ciągu 10 lat?
wtorek, 29 kwietnia 2025
Raport miesięczny #3-4 [sesje 13-25]
Zgodnie z zapowiedzią publikuję nowy numer dwumiesięcznika. Nikt się specjalnie nie uskarżał na brak raportów. Jest to spora oszczędność czasu, choć przyznaję, że szczegóły prędko umykają z pamięci. Może nie najgorszym rozwiązaniem byłoby napisanie krótkiego podsumowania po każdej sesji? Zdaje się, że moi gracze przynajmniej przez jakiś czas prowadzili tego rodzaju kronikę.
wtorek, 4 marca 2025
Raport miesięczny #1-2 [sesje 1-12]
Przyznam, że straciłem serce do pisania tych raportów, ale kilka osób się dopytywało, więc może warto kontynuować. Na razie przejdę na nadawanie dwumiesięczne, choć rozważałem i kwartalne sprawozdania. Jest jednak o czym pisać, bo kampania fajnie się rozwinęła. I choć niektóre osoby pojawiły się na chwilę i zniknęły niczym kometa, wykształcił się w miarę stały skład 3–4 graczy, co w zupełności wystarczy. Coraz lepiej poznajemy szkicowe zasady, swobodnie przełączając się między 2d6 a d20, zgodnie z potrzebą chwili. Nie brakło sytuacji komicznych, były również trudne wybory i emocjonujące bitwy, po których nie mogłem zasnąć do późna. Przykładowo w Dolinie Muminków drużyna starła się z bandą kozołupów (HD 2, chainmail & morning star). Była to największa jak dotąd potyczka rozegrana przeze mnie na zasadach M2M, gdzie 15 stanęło naprzeciw 20, przy czym niektórzy walczyli pieszo, inni konno, a jeszcze inni na wozie, mieliśmy więc okazję przetestować rozmaite sytuacje i manewry. Po 33 sesjach mamy 92 zgony — postać ginie średnio co godzinę. Fight On!
piątek, 24 stycznia 2025
"Tak grali". Korzenie OSR - OD&D i nie tylko
Na kanale Błękitnego Klucza opublikowano nagranie z mojej prelekcji, wygłoszonej w ramach Tygodnia OSR. Opowiadałem o początkach RPG, które są głęboko osadzone w literaturze fantasy oraz grach wojennych. Omówiłem pierwszy draft D&D z lipca 1973 roku. Było to pierwsze moje wystąpienie online, tak więc zupełnie nowe doświadczenie. Mam nadzieję, że nie ostatnie! Wielu z poruszonych przeze mnie zagadnień (niestety, z racji braku czasu bardzo pobieżnie) można by poświęcić osobny wykład. Zachęcam do zapoznania się z tym materiałem i oczywiście do dyskusji w komentarzach na YouTube lub na blogu.
niedziela, 5 stycznia 2025
Podsumowanie roku 2024
W 2024 roku rozegrałem 73 sesje. 57 z nich sam poprowadziłem (co daje 78%), w 16 uczestniczyłem jako gracz. Szału nie ma. Tendencja jest wyraźnie spadkowa (2023: 134, 2024: 123), ale nie martwi mnie to. Muszę przyznać, że po dekadzie intensywnego grania i prowadzenia jestem już tym trochę zmęczony. Zredukowałem granie u kogoś, bo przestało mnie to już bawić. W prowadzeniu dalej znajduję frajdę, głównie z racji wspólnego tworzenia opowieści, obserwacji, jak radzą sobie gracze w obliczu trudności, oraz możliwości rozwijania własnych uniwersów. Przypuszczam, że dawno bym się znudził, prowadząc przygody w cudzych światach, a tak ciągle jeszcze jest wiele białych plam do zapełnienia. Ponadto nie samym RPG człowiek żyje — w minionym roku miałem zwyczajnie mniej czasu. Zmieniłem pracę, co kosztowało mnie sporo nerwów i energii. Dużo (jak na mnie) podróżowałem, odwiedzając m.in. Islandię (dwukrotnie), Norwegię i Portugalię, poza tym kilka razy byłem nad Bałtykiem i w Tatrach, a i wycieczek w pobliskie Sudety było całkiem sporo; łącznie ponad miesiąc spędziłem w górach. Byłem na jedynym koncercie Cirith Ungol w Polsce (czekałem na to ponad 20 lat). Uczyłem się tropić wilki i nie tylko. Wróciłem też do czytania, może z czasem zacznę zamieszczać tu recenzje książek. Jeśli chodzi o sesje poprowadzone, to 46 z nich odbyło się online (80%). I dobrze — docelowo mógłbym grać tylko w ten sposób, sesje na żywo zbyt często tonęły w dygresjach nie w temacie, zakrapianych alkoholem. Prawie tyle samo, bo aż 44 stanowiły spotkania 1:1. I tu pragnę szczególnie podkreślić wkład jednego gracza — Oela, który rozegrał 26 takich samotnych sesji, co stanowi 45,6% całego mojego rocznego urobku. Gdy wszyscy inni zawiedli, Oel samotnie niósł ogień, pomagając mi przetrwać do końca roku, kiedy to uaktywniło się kilku czytelników tego bloga i wróciło drużynowe granie. Czy uda się sformować stały skład do regularnego grania? Tradycyjnie — zobaczymy. FIGHT ON!
poniedziałek, 30 grudnia 2024
Raport miesięczny #12 [sesje 54-57]
I to już ostatni raport miesięczny! Wrzucam już dzisiaj, bo w 2024 nic więcej nie poprowadzę. Za kilka dni ukaże się podsumowanie całego roku. Jak widać, sesji może było mniej, ale udało się grać w miarę regularnie.
sobota, 30 listopada 2024
Raport miesięczny #11 [sesje 46-53]
Listopad przyniósł poważną zmianę. Otóż nareszcie dołączyli nowi gracze! Szukałem was, a to wy mnie znaleźliście. Oczywiście, jeśli są jeszcze jacyś chętni, to zapraszam do kontaktu za pomocą formularza. Ponadto miałem przyjemność wygłosić prelekcję w ramach Tygodnia Systemów OSR, zorganizowanego przez społeczność Błękitnego Klucza. Moje wystąpienie poświęcone było korzeniom OSR. Skupiłem się na źródłach literackich i wargamingu oraz pobieżnie omówiłem szkic D&D z lipca 1973 r.
środa, 13 listopada 2024
Życia i śmierci Andrei z Midgardu
Postać Andrei, dzielnej piekarki, została wykreowana przez Bożenę w 2017 roku podczas kampanii Dziedzictwo Ungernów. Pojawiła się na chwilę, bo graczka najwyraźniej nie złapała bakcyla i karta powędrowała do teczki. Swoją drogą dzięki temu przetrwała, bo killfactor w tamtej kampanii był naprawdę wysoki (w teorii poza Andreą przy życiu utrzymał się tylko jeden PC: słynny Gurczen). Przywróciłem ją (postać, nie graczkę, z którą w międzyczasie kontakt urwał się bezpowrotnie) w 2020 roku, w kampanii ostlandzkiej w Starym Świecie (pseudo-WFRP na zasadach OD&D) jako postać typu przechodniego, prowadzoną przez różnych graczy. Od tej pory przewija się w uniwersum, z przerwami na liczne zgony i rekonwalescencje. Jak dotąd wzięła udział w 37 sesjach i dosłużyła się ósmego poziomu (Superhero). Walka trwa!
czwartek, 31 października 2024
Raport miesięczny #10 [sesje 40-45]
Nareszcie miałem trochę czasu i mogłem więcej pograć. Symultanicznie prowadziłem trzy wątki z mega-kampanii (dwa z nich z perspektywą połączenia). Powróciło trochę starych znajomych, choć kiedyś odgrażałem się, że reanimacji już nie będzie. Na liczniku 371 sesji. Mam ambitne postanowienie, aby doprowadzić mega-kampanię do 400 z terminem do lutego 2026 (czyli na dziesięciolecie Pustkowia Piktów). Czas pokaże, czy ten plan doczeka się realizacji.
wtorek, 1 października 2024
Raport miesięczny #9 [sesja 39]
Wrzesień wypadł blado pod względem poprowadzonych sesji, ale sporo się działo (powódź, wyjazdy i osobiste perturbacje) i nie bardzo miałem kiedy. Mało brakowało, a i tej jednej rozgrywki by nie było, gdyby nie Stachu, który uratował wrześniowy raport, tak wyczekiwany przez liczne grono czytelników.
1. Braunstein
System: GD&D (73 D&D Draft)
Sesji: 1
Graczy: 1
Gurth wykupił z niewoli Arna i Grzymałę (uznałem, że szkoda czasu na odbijanie / ucieczkę). Udało się odkryć dużą część mapy (więcej niż podczas dotychczasowych sesji razem wziętych, gdzie większość czasu zeszła na eksplorację podziemi). Zasady rządzące unikaniem spotkań w dziczy są prostsze niż w Vol. III, nie ma też tabeli reakcji, co daje większe pole do popisu dla odgrywania postaci, duże znaczenie mają przy tym dywizje i znajomość języków obcych. Przykładowo podczas tej sesji trzyosobowa drużyna natrafiła m.in. na 155 bandytów, 15 ogrów i 16 wilkołaków, i żadne z tych spotkań nie zakończyło się walką. Na mapie jest ciągle sporo miejscówek do zbadania, więc pewnie jeszcze parę razy w to zagramy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
.jpg)

