piątek, 10 lipca 2026

Jacek Ciesielski – in memoriam

Niedawno pisałem o odkopaniu gry planszowej "Monstrum" autorstwa Jacka Ciesielskiego. Wykorzystanie planszy i kart z tej dziś już niemal zapomnianej planszówki dało mojej kampanii niezłego kopa. Tymczasem wczoraj dowiedziałem się, że 2 lipca Jacek Ciesielski zmarł. Miał 70 lat.

Był postacią niezwykle zasłużoną dla popularyzacji gier fantasy w Polsce. Wystarczy powiedzieć, że to właśnie jemu zawdzięczamy wprowadzenie terminu "gry fabularne" na określenie RPG. Stworzył kultową grę paragrafową "Dreszcz".

Z racji wieku nie załapałem się na jego artykuły w czasopismach "Razem" i "Świat Młodych", ale pudełkowe wydanie "Monstrum" miałem w domu (a właściwie należało do starszego brata). Doskonale pamiętam, jak wielkie wrażenie robiły na mnie tajemnicze nazwy lokacji i potworów. Czuło się w tym ten szczególny "smak przygody, która drży" — klimat Howarda, Vance'a i Moorcocka. Można śmiało powiedzieć, że gry Ciesielskiego (oraz Magiczny Miecz) były naszym polskim odpowiednikiem OD&D.

Dziedzictwo Jacka Ciesielskiego pozostanie żywe w pamięci graczy. Cześć Jego pamięci.

poniedziałek, 1 czerwca 2026

Raport miesięczny #5 [sesje 39-41]

Maj był naprawdę słaby, nie tylko erpegowo, ale co zrobić. Mimo wszystko coś tam pograliśmy. Przygoda na planszy Monstrum Jacka Ciesielskiego rozwija się ciekawie. Nadałem tej kampanii trochę cech Planescape, ale bardziej z przymrużeniem oka. Nie wyobrażam sobie czytać setek stron, żeby potem poprowadzić kilka sesji, które i tak nie będą miały szans w starciu z nostalgią. A już na pewno nie wkręcałbym się w pseudofilozoficzne rozkminy. Nawiasem mówiąc, z biegiem czasu każda kampania OD&D ma tendencję do ewoluowania w stronę międzyplanetarnych przygód z udziałem istot półboskich.

piątek, 1 maja 2026

Raport miesięczny #4 [sesje 30-38]

W kwietniu ("najokrutniejszym miesiącu" wg T.S. Eliota) poprowadziłem nieco więcej sesji. Kilka wątków zostało zakończonych, otworzyliśmy za to nowy rozdział w kampanii "draftowej". Przyznam, że Warhammer znowu zaczął mnie męczyć, więc przerwa się przyda. Pomysłów mam ciągle sporo, ale grono graczy znowu się zmniejszyło. Dopiero co cieszyłem się z dopływu świeżej krwi, ale jak to często bywa, ich gwiazda szybko rozbłysła i równie szybko zgasła. W wielkie powroty starych wiarusów i tak niespecjalnie wierzyłem. Widocznie selekcja naturalna przy stole działa bez zarzutu — zostają tylko ci, którzy naprawdę chcą grać, reszta wpada na chwilę, odbębnia swoje i znika, niczym łzy w deszczu.

środa, 1 kwietnia 2026

Raport miesięczny #3 [sesje 24-29]

Po intensywnych miesiącach (od października do stycznia) w lutym i marcu przyszło spowolnienie. Główne powody to zmęczenie materiału oraz moja przeprowadzka do Norwegii. Pochłonęła ona masę zasobów — przede wszystkim czasu i energii życiowej. Ponadto sam czuję się teraz jak postać z RPG, eksplorując okolicę. Postaram się mimo wszystko dalej prowadzić przygody w wyimaginowanych światach.

środa, 4 marca 2026

Raport miesięczny #2 [sesje 17-23]

W lutym sesji było może mniej, ale za to zakończyliśmy jedną z kampanii. W sumie przydałby się osobny wpis z okazji dziesięciolecia prowadzenia przeze mnie OD&D. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby przygody były kontynuowane, choć nie ukrywam, że przerwa by mi się przydała. Jednocześnie rozgrywamy kilka wątków w WFRP — mniej lub bardziej spektakularnych, co pokazuje różne oblicza Starego Świata.

poniedziałek, 9 lutego 2026

Zarys chronologii Sudenlandu

Johann von Mecklenberg i Vukotich (WD #118)
W mojej domowej kampanii postanowiłem przywrócić należne miejsce Sudenlandowi. Ta południowa prowincja Imperium, słynąca z produkcji wełny, była kilkakrotnie wspominana w pierwszej edycji systemu. W latach 90. w tajemniczych okolicznościach zniknęła z settingu, powracając dopiero w 4E (dodajmy, że tylko po to, by zaraz znowu zniknąć). Kwestiami geograficznymi zajmiemy się w osobnym tekście. Wpierw postaramy się odpowiedzieć na podstawowe pytanie badawcze: kiedy? Poniższy tekst jest próbą rekonstrukcji kanonu na podstawie sprzecznych źródeł 1E.

sobota, 31 stycznia 2026

Raport miesięczny #1 [sesje 1-16]

Nowy rok rozpoczął się od mocnego uderzenia. Utrzymaliśmy dobre tempo i choć pod lutego czeka mnie duża zmiana życiowa i związana z tym ogromna niepewność, nie mam zamiaru się zatrzymywać. Złapałem wiatr w żagle dzięki pojawieniu się nowych graczy oraz niewątpliwemu zaangażowaniu graczy stałych. Ponadto na pokładzie zameldowało się paru starych wiarusów. I choć udział niektórych z nich będzie pewnie epizodyczny, miło było chociaż na chwilę wskrzesić dawną chwałę. Powrót do Warhammera po równo 10 latach i odkrywanie na nowo tej gry również działa odświeżająco. FIGHT ON!!!