czwartek, 30 lipca 2026

O jeden szczyt za daleko — wyprawa na Skredfloget

Skredfloget Vest
Skredfloget Vest (879 albo 882 m n.p.m.) to góra praktycznie nieznana. Niesłusznie, jest to bowiem jedna z ośmiu "prawdziwych" gór na Senji (prominencja 612 m). W serwisie Peakbook widnieje tylko jedna, zdawkowa recenzja, napisana przez jakiegoś Ottona. Na mapach nie ma żadnego szlaku. Prognoza pogody dla innych szczytów z mojej listy jest kiepska, zatem szybko podejmuję decyzję — wyruszam na Skredfloget Zachodni!

wtorek, 21 lipca 2026

Tylko dla orłów — wyprawa na Steinskarfjellet

Åkollen/Steinskaret/Steinskarfjellet
Chwilowa przerwa od erpegów. Obecnie uczestniczę w nieco innej kampanii, w której to ja jestem śmiałkiem eksplorującym mapę. Nie napotkałem wprawdzie smoków, ryboludzi ani wielkich krabów, natomiast miałem przyjemność zetknąć się z łosiem, reniferami i delfinami. Rzecz dzieje się na tajemniczej wyspie Senja w północnej Norwegii. Wczoraj (20.07.2026) odbyłem bardzo przyjemną wędrówkę na lokalny szczyt w ramach konkurencji turystycznej Ti på topp. Zapraszam do lektury raportu z tej wyprawy.

piątek, 10 lipca 2026

Jacek Ciesielski – in memoriam

Niedawno pisałem o odkopaniu gry planszowej "Monstrum" autorstwa Jacka Ciesielskiego. Wykorzystanie planszy i kart z tej dziś już niemal zapomnianej planszówki dało mojej kampanii niezłego kopa. Tymczasem wczoraj dowiedziałem się, że 2 lipca Jacek Ciesielski zmarł. Miał 70 lat.

Był postacią niezwykle zasłużoną dla popularyzacji gier fantasy w Polsce. Wystarczy powiedzieć, że to właśnie jemu zawdzięczamy wprowadzenie terminu "gry fabularne" na określenie RPG. Stworzył kultową grę paragrafową "Dreszcz".

Z racji wieku nie załapałem się na jego artykuły w czasopismach "Razem" i "Świat Młodych", ale pudełkowe wydanie "Monstrum" miałem w domu (a właściwie należało do starszego brata). Doskonale pamiętam, jak wielkie wrażenie robiły na mnie tajemnicze nazwy lokacji i potworów. Czuło się w tym ten szczególny "smak przygody, która drży" — klimat Howarda, Vance'a i Moorcocka. Można śmiało powiedzieć, że gry Ciesielskiego (oraz Magiczny Miecz) były naszym polskim odpowiednikiem OD&D.

Dziedzictwo Jacka Ciesielskiego pozostanie żywe w pamięci graczy. Cześć Jego pamięci.