Pokazywanie postów oznaczonych etykietą house rules. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą house rules. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 listopada 2024

Życia i śmierci Andrei z Midgardu

Postać Andrei, dzielnej piekarki, została wykreowana przez Bożenę w 2017 roku podczas kampanii Dziedzictwo Ungernów. Pojawiła się na chwilę, bo graczka najwyraźniej nie złapała bakcyla i karta powędrowała do teczki. Swoją drogą dzięki temu przetrwała, bo killfactor w tamtej kampanii był naprawdę wysoki (w teorii poza Andreą przy życiu utrzymał się tylko jeden PC: słynny Gurczen). Przywróciłem ją (postać, nie graczkę, z którą w międzyczasie kontakt urwał się bezpowrotnie) w 2020 roku, w kampanii ostlandzkiej w Starym Świecie (pseudo-WFRP na zasadach OD&D) jako postać typu przechodniego, prowadzoną przez różnych graczy. Od tej pory przewija się w uniwersum, z przerwami na liczne zgony i rekonwalescencje. Jak dotąd wzięła udział w 37 sesjach i dosłużyła się ósmego poziomu (Superhero). Walka trwa!

wtorek, 20 września 2022

Powrót Taty, czyli DUNGEON! jako gra roleplaying

Na łono drużyny po długiej przerwie powrócił Kuba, jeden z moich najstarszych stażem graczy. Z tej okazji zorganizowałem zupełnie nową kampanię. Graczem drugim był znany już wszystkim Janek, ale obaj panowie nie spotkali się na wspólnej sesji. Rozegraliśmy ich łącznie dziesięć, wszystkie w trybie indywidualnym i online.

Akcję osadziłem w rejonie "Stanicy na granicy" (lub, jak kto woli, "Twierdzy na pograniczu"). To już czwarty raz, lecz o ile poprzednie trzy podejścia były ze sobą jako tako powiązane (to samo uniwersum, tylko w różnym czasie), o tyle teraz była to część innej całości. Mianowicie pseudohistorycznej Europy, zapoczątkowanej kampanią o Gotach. Słynna stanica udawała zamek Arco, który odwiedziłem podczas majowej podróży do Italii.

piątek, 11 lutego 2022

Raise Dead – zasady domowe

Jako nieodrodny syn "polskiej szkoły RPG" na wskrzeszenia w D&D patrzyłem nieprzychylnym okiem. Uważałem, że w jakiś sposób psują one rozgrywkę, bo śmierć jest przecież czymś ostatecznym. Nawet gdy grałem w Baldur's Gate i inne Icewind Dale, zawsze starałem się, żeby nikt z drużyny nie zginął. Zdarzało się, że wczytywałem zapisany stan gry aż do skutku. Łatwiej było mi zaakceptować tzw. dupochrony, utrudniające zabicie postaci (punkty przeznaczenia, minusowe hapeki itp.). Z biegiem lat moje podejście uległo jednak zmianie. Obecnie wskrzeszenia są na porządku dziennym, co nie oznacza, że nie można bezpowrotnie zginąć.

piątek, 5 marca 2021

Punkty Doświadczenia – wariant dla OD&D/Dungeon!

W ostatniej kampanii, Stowarzyszeniu Umarłych Awanturników (link; link), przetestowałem nowy system walki, oparty w dużej mierze o zasady z gry planszowej Dungeon! Davida R. Megarry'ego (link). Zrywał on, przypomnijmy, z tradycyjnym modelem "cios za cios". Potwory nie miały własnych HP, ich zdolność bojową mierzyła liczba konieczna do wylosowania na 2d6 oraz zadawane obrażenia. Zrezygnowałem też z klasy pancerza, traktując uzbrojenie ochronne tak samo abstrakcyjnie, jak zaczepne. Postanowiłem pójść o krok dalej i przerobić również sposób nagradzania punktami doświadczenia. Znudziło mnie już klasyczne 100 XP za "kostkę trafień" (HD) stwora podzielone przez poziom postaci, tym bardziej, że potwory z Dungeon! nie zawsze są równie silne co ich odpowiedniki z OD&D.

niedziela, 22 listopada 2020

Poziom energii życiowej – zasada domowa do OD&D

W kampanii OD&D, którą obecnie prowadzę (zbiorczy raport ukaże się niebawem), postanowiłem wprowadzić nowy parametr dla postaci graczy. Jest to poziom energii życiowej, niezależny od poziomu doświadczenia oraz punktów życia/trafień/wytrzymałości (Hit Points). To pokłosie moich ostatnich rozważań nad istotą Hit Dice (link) oraz utratą (wyssaniem) poziomu w starym D&D (link).

sobota, 14 listopada 2020

Walka w stylu "Dungeon!" w OD&D

Sebacalka, CC BY-SA 4.0 (link)
W nowej kampanii OD&D (z której raport ukaże się niebawem) testuję nowe zasady walki. Zrezygnowałem mianowicie z "Alternative Combat System" (d20 vs Klasa Pancerza) oraz "Fantasy Combat Table" z Chainmail. Opracowałem wariant, który bazuje na grze planszowej Dungeon! autorstwa Davida R. Megarry'ego (szerzej o tym tytule zob. link), ale wykorzystuje mechanikę Hit Points Arnesona zamiast rzutu obronnego. Przedstawiam tu główne założenia wariantu: inicjatywę i zaskoczenie, walkę wręcz i dystansową oraz zdolność bojową (grupową i indywidualną). Po pięciu sesjach mogę powiedzieć, że walki zdecydowanie przyspieszyły, a dramaturgii nie brakuje. Pojawiły się, oczywiście, inne problemy, o których opowiemy w zapowiadanym raporcie. Uwaga: Do prowadzenia rozgrywki w tym modelu niezbędna jest znajomość kart potworów z Dungeon!, które zastępują tabelę potworów z Vol. II.