sobota, 3 czerwca 2023

Raport miesięczny #5 [sesje 42–46]

Marudziłem na kwiecień, a tu proszę. Życie mnie nie oszczędza, choć wydawało się, że gorzej już być nie może. Cóż zrobić. W maju poprowadziłem najmniej sesji w tym roku, zawiesiłem też uczestnictwo w innych kampaniach, co jednak nie znaczy, że składam broń.

1. Mad Max of the Rings

System: World of Dungeons
Sesji: 5
Graczy: 3

Początkowo nie zanosiło się na to, ale to moja główna (i obecnie jedyna otwarta) kampania. Przetrwała chrzest ognia w postaci pierwszego TPK, a to już o czymś świadczy. Trochę szkoda, że poległ wojownik trzeciego poziomu, ale tak bywa — życie awanturnika jest ciężkie i bezcelowe. Drużyna dorobiła się quada, co znacznie przyspieszyło tempo eksploracji pustkowi (sprawdzam szansę na przygodę na każdym heksie, zamieniłem d12 na d20). Myślę, że w dalszym ciągu silny jest duch dedeków i Outdoor Survival, ale czy to źle? Coraz bardziej przekonuję się do PbtA, choć przyznam, że czasem wymyślanie konsekwencji i ruchów bywa wyzwaniem. Jeszcze parę sesji i możliwości modułu zostaną wyczerpane. Co dalej, zobaczymy.

niedziela, 30 kwietnia 2023

Raport miesięczny #4 [sesje 36–41]

Najokrutniejszy miesiąc to kwiecień — pisał Thomas S. Eliot. Miał rację. U mnie objawiło się to zmniejszoną liczbą poprowadzonych sesji.

piątek, 7 kwietnia 2023

Trzynaste stulecie — podsumowanie mega kampanii

Doszły mnie słuchy, że opublikowane w czterech częściach kalendarium mojego uniwersum jest nieco niejasne. No cóż, poniekąd to rozumiem. Uporządkowanie tego wszystkiego i połączenie kropek zajęło mi bardzo dużo czasu, ale chyba tylko ja jeden panuję nad naprodukowanym przez siedem lat intensywnego grania materiałem. Dlatego postanowiłem zrezygnować z ujęcia chronologicznego i opisać (oczywiście, w telegraficznym skrócie) poszczególne kampanie. Starałem się pokazać zmieniające się tendencje (zmniejszającą się pulę graczy, wymuszone przez zarazę przejście w tryb online, odejście od d20 na rzecz 2d6, etc.) oraz proces formowania się uniwersum, zszywanego po kawałku z wielu kampanii i modułów. Podana dla poszczególnych kampanii liczba sesji może odbiegać od numeracji przedstawionej w raportach, bo kilka razy zmieniały mi się koncepcje, gdzie należy przyporządkować daną przygodę. Zapewne przydałaby się porządna mapa i niewykluczone, że kiedyś taką przygotuję, ewentualnie zorganizuję jakąś publiczną zbiórkę pieniędzy na ten cel (NOT). Na razie musi Czytelnikowi wystarczyć prymitywny szkic geografii głównego Kontynentu. Na południe od niego, mniej więcej pośrodku, leżała Wielka Wyspa (czas przeszły, bo już nie istnieje). Mapka Magicznego Świata, drugiego ważnego kontynentu, znajduje się tutaj. Podsumowując, w latach 2016–2023 odbyło się równo 350 sesji, w których udział wzięło 26 graczek i graczy (nie licząc mnie). Rdzeń zasad stanowiło w przeważającej większości OD&D (88,14% wszystkich sesji), walki rozstrzygaliśmy za pomocą d20 (49,43%) lub 2d6 (47,86%), z rzadka próbując innych wariantów (2,71%). Powyższe statystyki nie uwzględniają dziesiątek epizodów (głównie militarnych), które rozgrywałem solowo pomiędzy sesjami, a bez których całość byłaby na pewno dużo uboższa. W świecie gry daty graniczne to 1186–1260, choć zdecydowana większość wydarzeń (77,29%) miała miejsce w latach 1241–1253. Aż 260 sesji działo się na głównym Kontynencie (74,3%), 84 w Magicznym Świecie (24%), a tylko 6 na Wielkiej Wyspie (1,17%).

sobota, 1 kwietnia 2023

Raport miesięczny #3 [sesje 25—35]

Trzeci już raport miesięczny. Częstotliwość prowadzenia nieco się zmniejszyła, m.in. dlatego, że sam uczestniczyłem w kilku kampaniach u Wolfganga i Stacha, więc łączna liczba sesji jest większa. Jednak nadal utrzymuję przecież niezłe tempo, choć pojawiają się już pierwsze oznaki wypalenia. Udało się zakończyć dwie kampanie osadzone w ramach uniwersum Mrocznych Wieków (podsumowanie można przeczytać tutaj). Mam jeszcze sporo pomysłów, więc z pewnością za miesiąc zaraportuję o kolejnych przygodach. Fight On!

sobota, 25 marca 2023

Mroczne Wieki — podsumowanie kampanii

Mega-kampania osadzona w tzw. mrocznych wiekach, czyli późnym antyku i wczesnym średniowieczu (szerzej zob. Roger Collins, Early Medieval Europe 300–1000), obejmuje cztery luźno ze sobą powiązane rozdziały. Rozdziały pierwszy, trzeci i czwarty były stosunkowo zwarte pod względem zasad, składu i czasu. Rozdział drugi to z kolei kilka mini-kampanii i pojedynczych sesji, rozegranych na przestrzeni wielu lat, w zmieniającym się składzie, z wykorzystaniem różnych zasad, początkowo niezależnych, potem połączonych fabularnie za sprawą więzów genealogicznych. Podsumowując, na przestrzeni ponad 7 lat odbyło się 70 sesji z udziałem 11 graczy.

sobota, 11 marca 2023

Trzynaste stulecie — kalendarium, cz. 4

Ostatnia część Roczników Midgardzkich. Przynajmniej na razie ostatnia, bo chwilowo zrobiłem sobie przerwę od mega-kampanii. Duża część z opisywanych tu wydarzeń rozegrałem samodzielnie za kulisami. Akcję udało się doprowadzić do 1261 roku.

piątek, 10 marca 2023

Trzynaste stulecie — kalendarium, cz. 3

Kolejna część zachowanych fragmentarycznie Roczników Midgardzkich obejmuje schyłek przygód Gurczena Wielkiego, a zarazem poważniejsze wybycie się innych postaci. Tym ostatnim pomogły w znacznym stopniu coraz powszechniejsze wskrzeszenia i życzenia (zgonów było jednak wiele). Jest coś na rzeczy, że trwające kilkadziesiąt sesji kampanie można skwitować jednym zdaniem, bo fabularnie wydarzyło się w nich tyle samo co w 1d6 sesjach o przygodach superbohaterów. Dopiero wtedy mega-kampania nabrała prawdziwie epickiego rozmachu, bo postacie wędrowały po świecie, przemieszczając się pomiędzy modułami i biorąc udział w ważnych wydarzeniach. Przyznaję, że było w tym trochę mojego rozmyślnego działania, czemu sprzyjał fakt, że często bohaterowie nie byli przypisani do konkretnego gracza, mogłem więc swobodnie przesuwać pionki po planszy. Jednocześnie dogrywałem coraz więcej solowych epizodów (bitew, pojedynków, eksploracji, rozgrywek dyplomatycznych etc.), które pogłębiały i wzmacniały spójność świata, stanowiąc niejednokrotnie punkt wyjścia dla sesji z udziałem graczy.