piątek, 18 listopada 2022

Łza dla cieniów minionych, cz. 3

Trzecia i ostatnia część cyklu o przygodach drużyny bohaterów z nieco zapomnianej serii Fast Play.

Po 10 odcinkach (opisanych w poprzednich raportach) postanowiłem zmienić postacie i otoczenie. Akcja przeniosła się do Magicznego Świata (to jeden z kontynentów w moim uniwersum), a konkretniej — na zachodnie jego wybrzeże, gdzie głównym miastem jest Zimowiszcze. Chodzi tu oczywiście o słynne Neverwinter. Choć udostępniłem mapę okolicy (link), gracze nie podjęli ani jednej wyprawy w dzicz; wszystkie sesje koncentrowały się na eksploracji rozległego lochu pod miastem.

środa, 9 listopada 2022

Rycerze Ziem Jałowych, odc. 41-47

Po półrocznej przerwie powraca kampania, będąca bezpośrednią kontynuacją słynnego ongiś Pustkowia Piktów. Przypomnijmy — gdy ucichły odgłosy ostatniej bitwy, na placu boju pozostało jedynie trzech bohaterów: Septymiusz Aureliusz, Fryderyk Złotousty i Baltazar "Czarny Rycerz". Ten ostatni zresztą wkrótce umarł (przez moje niedopatrzenie liczba wskrzeszeń przekroczyła początkową wartość CON, wyznaczającą limit rezurekcji). Aureliusz i Fryderyk objęli w posiadanie władztwa gruntowe w krainie Barbarian Prince, ostatecznie rezygnując z awanturniczego trybu życia.

Pojawiła się wszakże szansa na reanimację dwóch innych śmiałków z tej grupy. Otóż lama Ortax (NPC), kapłan bogini Duffyd, wybłagał u swojej patronki Życzenie. Oczywiście, nie za darmo — Aureliusz złożył w ofierze na rzecz świątyni kilka potężnych magicznych przedmiotów. W efekcie Wyrhołd został uwolniony z Kosmicznej Otchłani, gdzie przebywał wskutek przekleństwa Złotej Czaszki. Natomiast ciało Brunona, którego spaliło kwasowe zionięcie czarnego smoka (burnt crisp), zostało obmyte wodą zaczerpniętą ze Świętego Graala i mógł zostać normalnie wskrzeszony. Ruszyli za morze, aby na zachodnim wybrzeżu Wielkiej Wyspy szukać legendarnych skarbów.

sobota, 29 października 2022

Goci w dolinie czarnoksięskich królów

Pamiętacie Gotów? Na przełomie 2019 i 2020 poprowadziłem całkiem udaną kampanię na zasadach klasycznego D&D B/X. Ostatnia sesja zakończyła się wielką bitwą Gotów z Hunami na skraju Mrocznej Puszczy (czyli bagien meockich u ujścia Donu). Główną inspiracją była lektura sagi o Herwarach, królu Heidreku i przeklętym mieczu Tyrfingu. Postanowiłem kuć żelazo, póki gorące i rozpocząłem nową kampanię, której bohaterami mieli być potomkowie tamtych postaci, opuszczający Italię po klęsce poniesionej z rąk Narsesa w połowie VI wieku. Kontynuacja spaliła na panewce, gasnąc przedwcześnie po ledwie trzech sesjach (link). Gracze mieli już chyba dość barbarzyńskich klimatów, a mechanika TUNNELS & TROLLS nie przypadła nam do gustu.

piątek, 21 października 2022

Łza dla cieniów minionych, cz. 2

Powracam z raportami z dwóch minikampanii. Obie były hołdem złożonym AD&D 2E. Saga rodu Emiliuszów przynależy do cyklu europejskiego, zaś przygody Mrocznego Ostrza są częścią uniwersum Gurczeniady.

niedziela, 2 października 2022

Wyspa wśród lodów

Oto kolejny archiwalny raport, który przed laty bardzo spodobał się Czytelnikom. Sesję rozegraliśmy pod koniec października 2016 roku i naprawdę dobrze ją wspominam. Był to pierwszy raz, gdy prowadziłem D&D B/X (czyli najlepsze wcielenie starych dedeków). Przygoda była dość sztampowa i liniowa, ale z elementami sandboxa (na pewno mieliśmy mapę heksagonalną, a gracze nie odkryli wszystkiego). Nigdy nie doczekała się kontynuacji, mimo że planowałem całą kampanię w podobnym klimacie. Wprawdzie karty postaci zachowały się w moim archiwum, ale już nie chce mi się do tego wracać. Miłej lektury!

czwartek, 29 września 2022

Potyczka w Nowej Kurlandii

Swego czasu obiecałem jednemu z Czytelników, że opublikuję tu przynajmniej część moich starych raportów. Niespecjalnie mam ochotę wracać do tamtego okresu, ale słowo się rzekło. Na pierwszy ogień idzie przeto The Fantasy Trip MELEE, czyli po naszemu POTYCZKA (wydana przez Sferę). W 2017 roku (time fucking flies, right?) poprowadziłem w tym systemie tylko dwie sesje, osadzone w fikcyjnej Nowej Kurlandii. TFT niespecjalnie nam podeszło i szybko zarzuciliśmy temat. Oto raporty z tamtych rozgrywek, połączone w jedną całość. Opuściłem zbyteczne Okiem Sędziego. Przyznam, że po latach pusty śmiech mnie bierze podczas lektury tych tekstów. Miałem wtedy zdecydowanie zbyt dużo wolnego czasu. Mimo wszystko uważam, że setting ma jakiś tam potencjał i nie wykluczam, że powróci w tej czy innej formie (np. jako jedna z krain mojej mega-kampanii).

wtorek, 20 września 2022

Powrót Taty, czyli DUNGEON! jako gra roleplaying

Na łono drużyny po długiej przerwie powrócił Kuba, jeden z moich najstarszych stażem graczy. Z tej okazji zorganizowałem zupełnie nową kampanię. Graczem drugim był znany już wszystkim Janek, ale obaj panowie nie spotkali się na wspólnej sesji. Rozegraliśmy ich łącznie dziesięć, wszystkie w trybie indywidualnym i online.

Akcję osadziłem w rejonie "Stanicy na granicy" (lub, jak kto woli, "Twierdzy na pograniczu"). To już czwarty raz, lecz o ile poprzednie trzy podejścia były ze sobą jako tako powiązane (to samo uniwersum, tylko w różnym czasie), o tyle teraz była to część innej całości. Mianowicie pseudohistorycznej Europy, zapoczątkowanej kampanią o Gotach. Słynna stanica udawała zamek Arco, który odwiedziłem podczas majowej podróży do Italii.