środa, 3 lipca 2024

Raport miesięczny #6 [sesje 27-30]

Jak co roku sezon ogórkowy przynosi ze sobą spadek aktywności erpegowej, a piłkarskie mistrzostwa Europy pochłonęły mnie do tego stopnia, że zapomniałem o raporcie. Muszę przyznać, że narasta we mnie coraz więcej wątpliwości, zarówno co do dalszego grania, jak i prowadzenia tego bloga. Mam jeszcze trochę pomysłów, chciałbym kilka wątków doprowadzić do końca. Czas pokaże, czy plany te doczekają się realizacji.

1. Bastionowi eksploratorzy

System: Into the Odd
Sesji: 4
Graczy na sesji: 1/1/2/1
Graczy (razem): 2

Głównym bohaterem tych odcinków była nowa postać: Junas Lowbile. Jako pierwszy ze śmiałków opuścił Bastion, by powrócić w rodzinne strony, na zapadłą prowincję przypominającą Podlasie. Z rewolucji przemysłowej przenieśliśmy się przeto w realia bardziej archaiczne. Przygoda koncentrowała się wokół problemu bandy zdemobilizowanych żołnierzy, nękających rodzinną wieś bohatera (w stylu Siedmiu samurajów). Udało mu się pozyskać pomoc oddziału żandarmów z pobliskiego miasteczka, a za środki zdobyte podczas eksploracji lochów pod grodziskiem wystawił oddział milicji złożonej z miejscowych. Walka z konnymi bandytami skończyła się wprawdzie podaniem tyłów przez wojsko Junasa, ale koniec końców bandyci zdecydowali się opuścić krainę. 

Szczerze mówiąc, nic specjalnego, ale przynajmniej przetestowaliśmy zasady walk oddziałów.

środa, 29 maja 2024

Raport miesięczny #5 [sesje 19-26]

Po słabszym kwietniu przyszedł lepszy erpegowo maj. W tym miesiącu przedstawiam nieco obszerniejszy raport. Niby miałem kończyć kampanię, ale zaszła we mnie jakaś zmiana i nagle spodobał mi się klimat D&D w czasie rewolucji przemysłowej (z udziwnieniami). I to do tego stopnia, że zacząłem dokształcać się w temacie, czytając odpowiednie ustępy z dziejów Anglii, Francji i Niemiec. Jeden z graczy stwierdził, że nie poczuł konwencji steampunka. Pomijając fakt, że Chris McDowall nigdzie nie zdefiniował swojej gry w ten sposób (jest to survival horror), niechaj Czytelnik oceni, czy udało się oddać atmosferę wieku pary.

wtorek, 30 kwietnia 2024

Raport miesięczny #4 [sesje 16-18]

April is the cruellest month — jak słusznie twierdził T.S. Eliot.

1. Bastionowi eksploratorzy

System: Into the Odd
Sesji: 3
Graczy na sesji: 1/1/1
Graczy (razem): 2

W dalszym ciągu PC nie wyściubili nosa poza Bastion. Dwie sesje (online) polegały na klasycznej eksploracji podziemi w poszukiwaniu funduszów na założenie biznesu. Przygoda koncentrowała się wokół portu miejskiego i slumsów, a następnie opuszczonej fabryki proszku, do której przejście jest przez bunkier w zamkniętym ogrodzie botanicznym. Trzecia sesja, rozegrana na żywo, byla już bardziej pójściem na żywioł z całą masą improwizacji i doraźnego losowania z tabel. Gracz poszedł tropem tajemnego kultu Złotych Cór, odnalazł jego siedzibę w jaskiniach (tunel prowadził z piwnicy domu emerytowanego łowcy ośmiornic) i usiłował wkupić się w łaski przybyłych z gwiazd dziewic. Odnoszę wrażenie, że taki właśnie klimat panował w nurcie OSR te 10 lat temu, gdy zainteresowałem się retrograniem. Ja w konwencji steampunk (XIX-wieczny Londyn z udziwnieniami) nie czuję się zbyt dobrze, przede wszystkim brakuje mi backgroundu, z którego mógłbym czerpać pomysły. Grałem przed laty w Arcanum: Of Steamworks and Magick Obscura (nie skończyłem), oglądałem też całkiem zgrabny serial animowany Arcane, ale to tyle. Zdecydowanie wolę eksplorację dziczy w klimacie islandzkich sag. Co do ItO wydaje się, że jest to dobry system do rozegrania jednostrzałowej przygody, względnie krótkiej kampanii. W tej mamy już 7 sesji i myślę, że długo nie pociągnie.

sobota, 30 marca 2024

Raport miesięczny #3 [sesje 10-15]

Wraz z odradzającą się przyrodą marzec przyniósł powiew świeżości także na moim poletku. Odpaliłem kampanię na nowych (dla mnie) zasadach Into the Odd. Ponadto przetestowałem — przypuszczam, że jako pierwszy w Polsce — niepublikowaną dotąd, najstarszą znaną wersję D&D. Wreszcie, powrócił największy łajdak polskiego sandboksa — Nazdak!

czwartek, 29 lutego 2024

Raport miesięczny #2 [sesje 6-9]

Pozytywny odzew pod poprzednim raportem miesięcznym skłonił mnie do podtrzymania "tradycji". Fajnie, że ktoś te wypociny jednak czyta. W lutym udało nam się zakończyć dwie kampanie. Jedna z nich doczeka się najpewniej kontynuacji w następnym pokoleniu. Tymczasem zanosi się na dłuższą przerwę.

wtorek, 20 lutego 2024

Trzynaste stulecie — kalendarium, cz. 5

Po blisko roku powracam z piątą księgą Roczników Midgardzkich. Nowych sesji nie rozegraliśmy zbyt wiele (5), największe novum stanowiło włączenie przygód pseudo-Słowian do settingu Nowego / Magicznego Świata (tzn. Nowej Kurlandii i Neverwinter/Zimowiszcza). Dotychczas opublikowane roczniki (sięgające roku 1261) zostały stosownie uzupełnione. Ponadto za pomocą 2d6 ustaliłem losy poszczególnych krain, nacji i państw. Łącznie w ramach uniwersum na przestrzeni 8 lat odbyło się 365 sesji, zaś w świecie gry minęło 80 lat. To już chyba naprawdę koniec. Wykruszyli się niemal wszyscy oryginalni gracze, a nowych nie ma. Zaobserwowałem również wyraźny spadek zainteresowania losami Gurczena i spółki.

sobota, 10 lutego 2024

Raport miesięczny #1 [sesje 1-5]

Powracam z raportem miesięcznym za styczeń. Muszę przyznać, że miałem poważne wątpliwości, czy kontynuować pisaninę, ale pojawiły się głosy (nieliczne wprawdzie, niemniej jednak były), że szkoda byłoby to zarzucić. Forma się na razie nie zmieni. Myślałem o krótkich sprawozdaniach z poszczególnych sesji, tak jak dawniej, ale sesje są na tyle krótkie, że lepiej publikować w pakiecie. Doprecyzowałem formę zapisu, ilu graczy było na poszczególnych sesjach, bo przy zbiorczym ujęciu mógłby czytelnik ulec złudzeniu, że graliśmy w kilka osób, podczas gdy prowadzę głównie w trybie 1:1. Tradycyjnie już zapraszam do komentowania. Nie zamierzam zakładać profilu w portalach społecznościowych, blog to jedyne miejsce, gdzie można podjąć dyskusję. Jeśli ktoś chciałby spróbować sił i ze mną zagrać, również zapraszam.