W lutym sesji było może mniej, ale za to zakończyliśmy jedną z kampanii. W sumie przydałby się osobny wpis z okazji dziesięciolecia prowadzenia przeze mnie OD&D. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby przygody były kontynuowane, choć nie ukrywam, że przerwa by mi się przydała. Jednocześnie rozgrywamy kilka wątków w WFRP — mniej lub bardziej spektakularnych, co pokazuje różne oblicza Starego Świata.